Leczymy powszechne w firmach farmaceutycznych i agencjach reklamowych przekonanie, że najlepsza reklama leku to tak, której - Boże broń -nikt nie może zauważyć. Wykonujemy analizy, zbieramy dane, stawiamy diagnozę, a czasem podpowiadamy. Tu znajdziecie to, czego agencje Wam nie powiedzą....
» czytaj więcej


Pigułki mogą być inteligentne

Napisane przez: Magda Drzewińska • 20 styczeń 2010

FR_shutterstock_675_171755lFirmy farmaceutyczne zarabiałyby więcej, gdyby pacjenci u nich się zaopatrujący, systematycznie zażywali leki. Zdarza się, że przewlekle chorzy zapominają o braniu pigułek, tym samym kupują mniej opakowań substancji leczniczych. Najlepszym rozwiązaniem wydaje się być “prywatny specjalista”. Specjalista, który jest przyczepiony do tabletki i sprawdza, czy pigułka trafiła do żołądka, a nie np. pod język. Takie rozmyślanie wydaje się być śmieszne na pierszy rzut oka. Jeśli jednak zamiast fizycznej osoby, wsadzimy do pigułki urządzenie rejestrujące zachowania pacjenta, to nie jest to już tak zabawne. Zdaniem wielu, jest to wręcz bardzo potrzebne. Warto wyjaśnieć na wstępie mechanizm działania tzw.  pigułki Proteusa. Po tym jak zostaje ona zażyta, soki żołądkowe aktywują znajdujące się w niej urządzenie komunikacyjne, które wysyła przez ciało bezprzewodowy sygnał do innego chipa, znajdującego się w skórze lub wszczepionego tuż pod nią. On z kolei ładuje dane do smartfona lub przesyła je lekarzowi przez Internet. W ten sposób można łatwo się upewnić, że pacjent bierze pigułki o właściwych porach.

I tak własnie obecnie nad “inteligentnymi pigułkami” pracuje Philips, nad chipami MicroCHIPS, a co najciekawsze do zakupu tego drugiego, szykuje się Novartis.

Polecane artykuły

Prędzej Ci serce pęknie

Napisane przez: Magda Drzewińska • 16 grudzień 2009

841084874Prędzej ci serce pęknie – tak brzmiało hasło prezerwatyw Eros, które były obecne na naszym rynku w dwudziestoleciu międzywojennym. Autorem hasła jest Melchior Wańkowicz, autor takich sloganów jak “LOT-em bliżej” czy “Cukier krzepi. Co ciekawe prezerwatywy można kupić na allegro ;)

Hasło przez niektórych uważane jest za jedno z lepszych w historii polskiego Copywritingu.

Nowa lista leków refundowanych

Napisane przez: Magda Drzewińska • 14 grudzień 2009

16 grudnia 2009 roku będziemy mogli korzystać z nowych list leków refundacyjnych.

Usunięto ze “starej” listy 92 pozycje, dodano 258 pozycji. Zaszły również zmiany w cenach leków. Opłata ryczałtowa obecnie wyniesie 3,2 zł, za 4 leki zapłacimy więcej, a za 145 mniej.Ważną informacją jest fakt, że dodano lek na gruźlicę – Isoniazid, zamiast trudnego do zdobycia Nidrazidu.

Pani minister Ewa Kopacz podpisała nowe rozporządzenia 8 grudnia 2009 roku. Ogłoszono ten fakt dwa dni później na stronie resortu. W Dzienniku Ustaw rozporządzenie to zostało wydrukowane 14 grudnia. Wywołało to niepokój aptekarzy, którzy w okresie intensywnych renamentów  powinni w przeciągu “paru godzi” uaktualnić wykazy w swoich programach komputarowych. Zdaniem ministerstwa uzasadnieniem do skrócenia czasu wejścia w życie nowej listy, z 14 dni do ok. tygodnia,  jest dbanie o interes pacjenta. Z wypowiedzi wiceministra zdrowia, Marka Twardowskiego, wynika, że wprowadzenie nowej listy leków refundowanych to “80 mln zł oszczędności dla płatnika”.

Kontakt z lekarzem poprzez e-mail?

Napisane przez: Magda Drzewińska • 3rd grudzień 2009

us_email_with_doctorsAmerykańskich pacjentów zapytano jak chcieliby komunikować się ze swoim lekarzem pierwszego kontaktu, połowa z nich jako preferowany kontakt wybrała email. Jako zalety takiego kontaktu wymieniali między innymi: oszczędność w kosztach oraz wygodę. Zastanówmy się jak to mogłoby by wyglądać:

  1. opisuje  w emailu swoje objawy
  2. lekarz odbiera emaila i zerka na historie pacjenta, jego poprzednie choroby, dolegliwości, badania itd.
  3. lekarz odpisuje co może dolegać, zadając kolejne pytania
  4. odpowiedzi pacjenta
  5. znowu lekarz

Reasumując czas potrzebny do zdiagnozowania choroby byłby długi i mógłby być nie efektywny. Nie mówiąc już o tym, że nic nie zastąpi bezpośredniej wizyty u lekarza. Emaile mogą być doskonale wykorzystane przy pytaniach wstępnych np: mam takie i takie dolegliwości, do jakiego lekarza mam się udać? Czy też konsultacje w sprawie  możliwości brania jakiegoś nowego leku pod kątem braku szkodliwej interakcji z tymi, które są już stosowane. Kupujemy coraz więcej leków przez internet, diagnozujemy świńską grypę w teście internetowym, więc może kontakt e – mailowy z lekarzem pierwszego kontaktu będzie coraz bardziej powszechny.

Druga twarz świńskiej grypy

Napisane przez: Magda Drzewińska • 24 listopad 2009

Potencjalne zagrożenie życia rodzi ciekawość i potrzebę czerpania informacji o danym zagrożeniu. Najłatwiej jest czerpać garściami z  Internetu, ale ten nośnik jest skłonny rozprzestrzeniać zagrożenia. Pamiętajcie o tym drodzy internauci.

Idealne warunki do zarobku na ludzkiej nieświadomości to: przerażenie, niewiedza o zagrożeniu, czasem rozprzestrzeniająca się epidemia, może nawet doniesienia o ofiarach. Portale aż kwitną od pięknych tytułów, pozycjonując się w kategorii „grypa”.

A teraz trochę o wykorzystywaniu sytuacji przez firmy farmaceutyczne, apteki, nieuczciwych „kasobiorców”.

Kolejność doniesień:

- konieczność zakupienia maseczek ochronnych,

- środki dezynfekujące do mycia „wszystkiego” musi mieć każdy obywatel RP,

- testy za kasę w necie to coś dla zdesperowanych chorych,

- zaszczep się  przeciw grypie tej lub innej (nie ma znaczenia).

Co do maseczek, to nagle wzrosła cena za sztukę i portale aukcyjne wystawiają oferty z konkurencyjną ceną. Ofert jest wyjątkowo dużo: „sprzedam maseczki”, „kupię maseczki”, „założę maseczki”. Na ulicach ze świecą szukać przechodnia w tym roznoszącym zarazki, chłonnym materiale. Traci on właściwości po 30 minutach.

Środki dezynfekujące przejdą do historii – wystarczy teraz do kremu do powiek dodać substancję przeciw grypie i już sprzedaje się z większą „dynamiką”, a co dopiero dodać specyfik do pasty do podłogi! Domestos na przystankach już od jakiegoś czasu chwali się skutecznością przeciw świńskiej grypie – tak jakby ktoś zapomniał, że nie wolno wsadzać głowy do klozetu, bo tam są zarazki. No chyba, że ktoś tego specyfiku używa do mycia rąk, to juz inna sprawa.

Testy dla chorych/ nie chorych – lecz się przez internet i zapłać za kolejną diagnozę. Może przesadzam z tą diagnostyką, ale prawie 30 zł za SMSa??

A teraz najlepsze – szczepionki, zostawiłam sobie ten gorący temat na koniec, dobrze, że szczepić się przez Internet nie można, bo już byłoby wielu chętnych. To, że szczep się zmutuje, było pewne od dawna. Czemu chętni szczepić się nie mogą? Odpowiedzi należy szukać głównie na stronkach www. Jest tam wiele wyjaśnień tej sytuacji.

Viagra ma 10 lat

Napisane przez: Magda Drzewińska • 18 listopad 2009

Z okazji 10. urodzin Viagry na rynku europejskim francuska agencja BDDP&Fils przygotowała filmik pt. Candle [Świeca] dla pracowników koncernu

Lek został opatentowany w 1996 roku przez firmę Pfizer i wprowadzony na rynek po raz pierwszy w 1998 roku. Nazwa handlowa Viagra wywodzi się z sanskryckiego słowa wjaghra (dewanagari: व्याघ्र), oznaczającego tygrysa. Po znalezieniu metody na obejście patentu Pfizera na ten związek, zaczęło go produkować wiele firm na świecie. Niektóre z tych generyków to Kamagra (Ajanta Pharma) i polska Maxigra (Polpharma). Szacuje się, ze Viagra obecnie posiada około 50% udziału w kategorii leków na problemy z erekcją – przez długi czas było to nawet 95 % .

Viagra chyba już na zawsze pozostanie w umysłach ludzi głównym lekarstwem na impotencję. Przez te lata do kampanii reklamowych angażowano celebrytów miedzy innymi: kandydat na prezydenta Bob’a Dole’a, twórca Playboya Hugh Hefner czy Pele co uczyniło lek jeszcze bardziej wyrazistym.

Na pograniczu suplementu diety i leku

Napisane przez: Magda Drzewińska • 13 listopad 2009

Uważa się, że łatwo jest reklamować suplementy diety. Może w obecnej chwili jest to prostsze niż reklama OTC, ale już UH zapowiada zmiany. Zawsze trzeba się przyczepić do “dojnej krowy”. Produkty z pogranicza: suplement diety/lek, mają być zarejestrowane, jako leki lub zniknąć ze sprzedaży. A produktów na pograniczu jest wiele.

Najczęstsze grzechy producentów:

- sugerowanie odbiorcy, że suplement jest lekiem np. poprzez stosowanie podobnie brzmiącej nazwy,

- pojawienie się w reklamie lekarza z dodatkową formułką informacyjną zarezerwowaną dla laków OTC (”przed użyciem zapoznaj się z ulotką…”)

- przerejestrowanie leku na suplement diety, w ten sposób często nazwa funkcjonuje w świadomości odbiorców, jako lek, a nie suplement (bo zwykły Jan Kowalski nie interesuje się tym, czym jest dokładnie tabletka),

- prezentacja produktów, pokazując jednocześnie lek i “niby” jego odmianę, która nie jest lekiem a suplementem,

na szczęście GIF zawsze czuwa i nie pozwala na takie naciąganie zasad.

Punkty apteczne i ich wiejska lista

Napisane przez: Magda Drzewińska • 2 listopad 2009

Ale wiocha! tego jeszcze nie było w cywilizowanej Polsce. Pan X ze wsi musi biegać z biegunką, stanem podgorączkowym i jego ochronna szczepionka przeciw grypie będzie musiała kosztować 30 zł, bo nie ma innego wyjścia.

Minister Zdrowia podał/a nową listę leków do obrotu w punktach aptecznych. Należy zaznaczyć, że punktów  najwięcej we wschodniej Polsce (ogólnie 1300 w Polsce). Nie wymieniono w liście: leków osłonowych przy antybiotykoterapii, niektórych leków używanych przy pierwszych objawach przeziębienia, a w szczepionkach – monopol… zostaje tylko Vaxigrip za 30 zł. Może wszytko wysłali już pocztą do Ukrainy?

Zapomniałam dodać, że Pani X dodatkowo będzie w ciąży, bo z środkami antykoncepcyjnymi też jest problem…

Dentim clinic aktywny w mikroblogingu

Napisane przez: Magda Drzewińska • 30 październik 2009

Dyżur prowadzi dziś lek.implantolog Wojciech Fąferko. Dowiedz się, jak możesz zminimalizować swój strach przed dentystą?

W taki sposób katowicki gabinet stomatologiczny postanowił komunikować się z klientem. Nietypowa komunikacja ma spełniać przede wszystkim funkcję edukacyjną pacjenta, poszerzając jego wiedzę na temat nowoczesnych sposobów leczenia stomatologicznego.

Musimy clipboard023.jpgbyć tam, gdzie nasi pacjenci, a nasi pacjenci w wolnym czasie blipują, ćwierkają na Twitterze, siedzą na Facebook.com a odpowiedzi na pytania dotyczące swojego zdrowia, metod leczenia zębów często szukają na forach internetowych, znajdując nie zawsze właściwie odpowiedzi, podrzucone najczęściej przez przypadkowe osoby, nie znające tematu - mówi lekarz stomatolog Wojciech Fąferko właściciel katowickiego Centrum Implantologii i Ortodoncji Dentim clinic. – Stąd też nasz pomysł na komunikację z ciekawymi leczenia pacjentami przy pomocy portali społecznościowych. Naszym specjalistom na serwisach będzie mógł zadać pytanie każdy, licząc na wyczerpującą odpowiedź z pierwszej ręki, od lekarza – dodaje.

Wygląda i zapowiada się bardzo ciekawie – sama chciałabym, żeby mój dentysta używał nowoczesnych kanałów komunikacji i informował mnie nimi o promocjach, metodach leczenia – chciałabym, żeby był profesjonalistą w każdym calu. Taki wydaje się być Dentim.

Bardzo mi się podoba, a Wam?

profile: http://twitter.com/Dentimclinichttp://dentimclinic.blip.pl/

Internet – realna apteka i kompendium wiedzy medycznej

Napisane przez: Magda Drzewińska • 20 październik 2009

Tak nazywa się badanie zrealizowane przez dom mediowy IDMnet oraz agencje badawczo analityczną House of Numbers wśród użytkowników Internetu.

Wynika z niego, że 49 % ankietowanych korzysta z Internetu jako źródła wiedzy medycznej przynajmniej raz w miesiącu. Aż 11 % robi to codziennie lub prawie codziennie. 17 % przyznaje, że nigdy nie korzystało z Internetu w tym celu.

W Internecie badani szukają najczęściej wiedzy encyklopedycznej i słownikowej, opisów nietypowych przypadków oraz opinii pacjentów i ich krewnych. Chcieliby mieć dostęp on-line do opinii ekspertów i wybitnych specjalistów oraz lekarzy i farmaceutów. Wskazuje to na duży potencjał Internetu jako opiniotwórczego kanału komunikacji.

Ocena Internetu na tle innych źródeł wiedzy medycznej – Wyszukiwarka internetowa została wskazana jako najczęściej wykorzystywane (48 % badanych) i najlepiej oceniane (20% badanych) źródło wiedzy medycznej. Wśród innych najczęściej wymienianych źródeł wiedzy medycznej wskazane zostały: programy telewizyjne, czasopisma ogólne, konsultacje z rodziną i znajomymi oraz encyklopedie i drukowana literatura medyczna.

clipboard03.jpg
Warto zwrócić uwagę na rozbieżności pomiędzy źródłami wiedzy medycznej, wskazywanymi najczęściej jako wykorzystywane przez badanych, a ocenami poszczególnych źródeł wiedzy na skali najlepszych źródeł informacji. Jako najlepiej oceniane, obok wyszukiwarki, źródła wiedzy wymienione zostały: encyklopedie i drukowana literatura medyczna, konsultacje z pracownikami służby zdrowia, artykuły w internetowych serwisach specjalistycznych, programy telewizyjne.

Na uwagę zasługuje fakt, że wśród 5 najlepiej ocenianych źródeł wiedzy znalazły się aż 2 pozycje dotyczące Internetu, a programy telewizyjne – choć wskazane jako często stosowane (30%), zostały dość nisko ocenione pod względem jakości (8%)

Całość dostępna pod tym adresem.



Archiwum wpisów

Blog Reklamowa Apteka umieszczony na platformie MedykBlog.pl

załóż blog

Zaloguj się
Blog na platformie MedykBlog.pl. Grupa serwisów Medyk24.pl

MedykBlog.pl jest serwisem o charakterze wyłącznie informacyjnym oraz stanowi platformę wymiany poglądów i wiedzy. MedykBlog.pl nie oferuje diagnoz lub porad w zakresie sposobów leczenia. MedykBlog.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści zawarte na platformie, w szczególności w sytuacji prowadzenia leczenia na podstawie informacji w nim zawartych. Jeżeli potrzebujesz pomocy medycznej, skontaktuj się ze lekarzem lub zadzwoń na ogólnie dostępny numer ratunkowy: 999. Korzystanie z serwisu równoważne jest z akcpetacją regulaminu.